POMYSŁ NA BIZNES Michał Kowalczyk z Wrocławia projektuje inteligentne domy. Michał Kowalczyk ma swoją firmę od roku. Pracuje u niego dziewięć osób. Wkrótce będą sprzedawać systemy do tzw. inteligentnych domów. Ich wyrób ma szansę konkurować na wszystkich rynkach świata. Jak można w ciągu roku stworzyć sobie takie perspektywy? Przede wszystkim konieczna jest wiedza. Pracownicy firmy Nexwell, której właścicielem jest Michał Kowalczyk, to absolwenci Politechniki Wrocławskiej.
Wiedza to za mało
– Na studiach pracowaliśmy nad tym produktem od trzech lat – tłumaczy Michał Kowalczyk. – Potem niektóre pomysły zacząłem wdrażać już we własnej firmie.
– Wiedza jednak nie wystarczy – dodaje dr inż. Jerzy Kuś, dyrektor Akademickiego Inkubatora przy Politechnice Wrocławskiej.
– Mogę ocenić, że poniżej pięciu procent ludzi nadaje się do tego, by być przedsiębiorcą. Trzeba być pełnym zapału, umieć pokonywać trudności, stale się rozwijać. Naukowiec, który pracuje nad jakimś rozwiązaniem, doprowadza go tylko do etapu, dokąd sięga jego wiedza. Robi z tego doktorat, habilitację, zostaje profesorem. Przedsiębiorca, który wykorzystuje nowoczesne technologie, musi stworzyć produkt użyteczny, taki, który będzie się sprzedawał na rynku.
Bezcenni ludzie
Prowadzenie biznesu, który wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, jest jednak dość ryzykowne. Za konkurencję bowiem ma się światowe koncerny zatrudniające najlepszych inżynierów. Ale przy tak zaawansowanych technologiach nawet mała firma może wprowadzić rozwiązanie, które pokona nawet największe koncerny. To jest też specyfika tego biznesu.
– Największą wartością firmy są jej ludzie, ich zapał i pomysły – mówi Michał Kowalczyk. – Im więcej ma się wiedzy, tym mniej potem trzeba pieniędzy na uruchomienie biznesu. Nasze rozwiązanie jest unikalne, nie spotkałem podobnego na rynku, mamy więc szansę na sukces.
Pieniądze jednak są potrzebne do biznesu zawsze. Firma Nexwell jest zlokalizowana na terenie Wrocławskiego Parku Technologicznego. To sprawia, że warunki najmu i w ogóle prowadzenia biznesu są korzystne. Firma jednak nie dostała znacznego kapitału od Politechniki Wrocławskiej czy WPT na dalszy rozwój.
Niezbędny kapitał posiadał jej właściciel. Przy tym biznesie, gdzie trzeba prowadzić prace badawcze, musi on być znaczny. Jednak Michał Kowalczyk spodziewa się, że w pierwszym roku sprzedaży produktu może zwrócić się dziesięciokrotnie. Popyt na takie urządzenia będzie duży, bo jest boom budowlany, który może potrwać nawet 15 lat.
Szansa na sukces
W każdej działalności gospodarczej trzeba się liczyć z ryzykiem. W takim biznesie jest ono szczególnie duże. Z tego względu dość trudno jest o inwestora, który zechce wyłożyć pieniądze na taką działalność. Michał Kowalczyk ocenia, że w wypadku takiego przedsięwzięcia szanse powodzenia trzeba ocenić na 60-75 procent. Jednak w wypadku Nexwella z pewnością były one większe, bo pracownicy przez trzy lata zajmowali się tym produktem. •
Co potrafi dom
Inteligentny budynek posiada system czujników
i detektorów oraz zintegrowany system zarządzania wszystkimi znajdującymi się w budynku instalacjami.
System może reagować np. zapalaniem lub gaszeniem światła w pomieszczeniach, w zależności od obecności domowników, może reagować na temperaturę,
podgrzewając pomieszczenie w konkretnym miejscu.
Inne funkcje związane są z ochroną przed włamaniem, pożarem, reakcjami na zmiany pogody itp. W wypadku burzy np. inteligentny system pozwala przejść
na niezależne zasilanie, zamykać okna w czasie
deszczu itp.