Wybierz region

Wybierz miasto

    Pełna mobilizacja - Zagłębie nie chce wypaść z gry o złoto

    Autor: (ZP)

    2006-04-28, Aktualizacja: 2006-04-28 07:29 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    O najwyższą stawkę – awans do finału mistrzostw Polski – zagrają szczypiornistki Zagłębia. W pierwszym meczu w Rudzie Śląskiej piłkarki ręczne z Lubina przegrały dwoma golami, chociaż na 2 minuty przed ...

    O najwyższą stawkę – awans do finału mistrzostw Polski – zagrają szczypiornistki Zagłębia. W pierwszym meczu w Rudzie Śląskiej piłkarki ręczne z Lubina przegrały dwoma golami, chociaż na 2 minuty przed końcem spotkania remisowały 25:25.



    Zagłębie musi wygrać dwa razy ze Zgodą, aby zagrać w finale o złote medale. To bardzo mobilizuje dziewczyny, ale sobotni mecz może być nerwowy. Rywalki w play-offach nabrały nowej wiary we własne siły. Wyeliminowały już Piotrcovię, co bardzo ich rozochociło. – Musimy wygrać, aby liczyć się w walce o wysoką stawkę – zapowiada trenerka Zagłębia Bożena Karkut. – Po analizie pierwszego spotkania jesteśmy przekonani, że pokonamy rywalki. Muszę jedynie znaleźć wariant gry bez Natalii Ciepłowskiej, która w Rudzie Śl. doznała kontuzji – mówi Karkut. Wszyscy mają nadzieję, że Ciepłowska wydobrzeje do jutra. Lubinianki czekają dwa spotkania. Sobotnia wygrana będzie oznaczała, że do trzeciego pojedynku dojdzie w niedzielę. – Wiem, jak bogaty jest sportowy program. Mam jednak nadzieję, że kibice przyjdą nas dopingować. Bardzo tego potrzebujemy – zachęca trenerka.
    W grupie drużyn broniących się przed spadkiem z ekstraklasy łatwe zadanie mają tylko jeleniogórzanki. Vitaral Jelfa podejmuje katowicki AZS, który już dawno zrezygnował z walki o utrzymanie się.


    Mecze kobiet
    Zagłębie – Zgoda, sobota, godz. 16.30, trzeci mecz w niedzielę, godz. 16.30
    (drugi mecz play-off, prowadzi Zgoda 1-0).
    Vitaral Jelfa – AZS Katowice, sobota, godz. 17 (o utrzymanie się w lidze). Chrobry – Śląsk, sobota, godz. 18 (ćwierćfinał play-off, prowadzi Chrobry 1-0).



    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.