Wybierz region

Wybierz miasto

    Tarnowskie absurdy

    Autor: Wojciech Koerber

    2006-04-29, Aktualizacja: 2006-04-29 07:29 źródło: Polska Gazeta Wrocławska

    Trener Wardzała doceniony przez kibiców i poniżony przez własny klub W niedzielę przeciw Atlasowi ekipę mistrzów Polski poprowadzi nie trener Marian Wardzała, lecz duet Tomasz Gaszyński – Robert Kużdżał.

    Trener Wardzała doceniony przez kibiców i poniżony przez własny klub
    W niedzielę przeciw Atlasowi ekipę mistrzów Polski poprowadzi nie trener Marian Wardzała, lecz duet Tomasz Gaszyński – Robert Kużdżał.






    Zawodnicy tarnowskiej Unii w spokoju szykują się do spotkania na szczycie z ekipą Marka Cieślaka, a działacze prowadzą swoje gierki. Okazuje się, że wielce zasłużony dla tarnowskiego klubu Marian Wardzała został odsunięty od prowadzenia zespołu, bez podania racjonalnej przyczyny. Ma się teraz zajmować szkółką żużlową, turniejami młodzieżowymi oraz przygotowywaniem toru na zawody. Toru, który jest wielkim atutem gospodarzy. Wygląda na to, że prezes Szczepan Bukowski zwyczajnie chce się szkoleniowca pozbyć, ale przy okazji uważa, by nie wylać dziecka z kąpielą. Bo któż lepiej przygotuje nawierzchnię?

    Awans za karę
    Poniżanie Wardzały zbiegło się akurat w czasie z jego zwycięstwem w prestiżowym XXIV Plebiscycie „Gazety Krakowskiej” na Pięciu Najlepszych Trenerów Małopolski. Opiekun Jaskółek wyprzedził w nim Wojciecha Stawowego (Cracovia – piłka nożna), Rudolfa Rohaczka (Comarch Cracovia – hokej na lodzie), Bogdana Serwińskiego (Muszynianka – siatkówka) i Jerzego Kowalika. – Nagrodę tę traktuję jako osobisty sukces, ale na pewno nie zdobyłbym jej, gdyby nie dobre wyniki drużyny. Mam nadzieję, że w tym sezonie po raz trzeci z rzędu zdobędziemy tytuł DMP – przyznał na gali trener, któremu odebrano jednak zwierzchnictwo nad zespołem. Jego obowiązki przejęli Robert Kużdżał i menedżer Tomasza Golloba – Tomasz Gaszyński. Ten sam, który nie dopilnował w Lesznie motocykli Jacka Golloba i Lukasa Drymla, przez co tarnowianie przegrali mecz przy zielonym stoliku. – Wyciągnę wobec niego konsekwencje – mówił nam wtedy Bukowski. Ale chyba się przestraszył.

    Syna już się pozbyli
    Kończąc temat Wardzały. Wiele wskazuje na to, że prezes klubu chce po prostu wymazać to nazwisko z historii tarnowskiego speedwaya. Przykład? Od 1998 roku aż do 17 kwietnia rekordzistą tamtejszego toru był Robert Wardzała – syn szkoleniowca, który zimą musiał odejść do I-ligowego KSŻ-u Krosno. W Tarnowie nie chcieli nawet podpisać z nim tzw. umowy warszawskiej, bez gwarancji startów. Bukowski wymyślił jednak patent, by to nazwisko zniknęło z programów zawodów. Wiosną uznał, że łuki nie są symetryczne i jeden nieznacznie poszerzył przy krawężniku. Dzięki temu minimalnie zmieniły się parametry toru. A to oznaczało, że czas Wardzały juniora z 1998 roku jest już nieważny. Nowy rekord wykręcił Tony Rickardsson. Ustanawiając go (w meczu z Marmą), Szwed jechał jednak pod bandą, a więc dokładnie tą samą ścieżką, co przed laty syn szkoleniowca. Bo w miejscu, gdzie nawierzchnia została poszerzona, nikt nawet koła nie postawi. Tamtędy się po prostu nie jeździ.
    Te wiosenne porządki w Małopolsce nie powinny mieć jednak wpływu na wynik meczu z Atlasem. Niestety, bo to Jaskółki są faworytem. A może jednak... •



    Unia Tarnów – Atlas Wrocław
    niedziela, godz. 16.45, Polsat Sport
    Sędziuje Marek Wojaczek (Godziszka).
    Ceny biletów: trybuna – 40 zł, normalny – 20 zł, ulgowy – 15 zł, program – 5 zł.


    Unia Tarnów
    9. Tomasz Gollob
    10. Stanisław Burza
    11. Jacek Gollob
    12. Janusz Kołodziej
    13. Tony Rickardsson
    14. Kamil Zieliński
    15. Paweł Hlib
    16. Marcin Rempała

    Atlas Wrocław
    1. Jarosław Hampel
    2. Kenneth Bjerre
    3. Hans Andersen
    4. Tomasz Gapiński
    5. Jason Crump
    6. Ronnie Jamroży
    7. Nicolai Klindt
    8. Piotr Świderski
    • Inne mecze 4. kolejki (30 kwietnia – niedziela):
    RKM – Polonia (17.30), Włókniarz – Unia L. (17), Adriana – Marma (19).

    Sonda

    Trwają tegoroczne egzaminy dojrzałości. A jak Ty wspominasz swoją maturę?

    • nie byłoby źle, gdyby nie to, że wszyscy dopytywali czy się uczę i niepotrzebnie mnie stresowali (38%)
    • moja matura to najłatwiejszy sprawdzian, jaki miałem w życiu (33%)
    • nie zdawałem matury (16%)
    • to był horror, zadania były trudne i nieadekwatne do tego, co robiliśmy na lekcjach (14%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.