Castle Party to największy festiwal dark independent w Europie środkowo – wschodniej. Impreza słynie z niesamowitej atmosfery w scenerii gotyckiego zamku, awangardowych stylizacji publiczności i – co najważniejsze – doskonałej, przekrojowej muzyki.

Tiamat, My Dying Bride, Diary of Dreams, Arkona, Vive La Fête, Rome, Mesh i wielu, wielu innych, których gościom odbywającego się od ponad dwóch dekad festiwalu przedstawiać nie trzeba. W tym roku impreza zaczyna się w czwartek, 13 lipca, od koncertów w byłym kościele ewangelickim i imprez DJskich. Piątek, sobota i niedziela to już koncerty na zamku oraz w kościele, po których festiwalowicze bawią się do rana na after party i na bolkowskim rynku.

Tegoroczna edycja, tradycyjne, jest bardzo przekrojowa, jeśli chodzi o gatunki muzyczne. Headlinerzy – szwedzki Tiamat i brytyjski My Dying Bride - to zespoły poruszające się swobodnie w stylistyce gothic czy doom metalowej, niemiecki Diary of Dreams natomiast, zespół mający rzesze fanów w Polsce, regularnie goszczący na Castle Party, ma korzenie elektroniczne, darkwaveowe. Ale wymienić te trzy gatunki to nie powiedzieć nic o ponad 40 różnych wykonawcach. Rosyjska Arkona, belgijski Suicide Commando czy pochodzący z Luksemburga Rome muzycznie i stylistycznie nie mają ze sobą nic wspólnego, może oprócz faktu, że gromadzą pod sceną podobnie wyglądającą i zaangażowaną w scenę dark independent publiczność.

To samo można zresztą powiedzieć o gościach festiwalu. Z całej Europy zjeżdżają do Bolkowa tysiące miłośników i miłośniczek barwnych stylizacji – a to gotyckich, barokowych sukni z gorsetami, a to ręcznie wykonanych steampunkowych kostiumów, a to fetyszowych, lateksowych masek i strojów, a to lśniących feerią jaskrawych kolorów przebrań w stylistyce cyber. Na cztery dni Bolków zmienia się w arenę letniego karnawału, na którym każdy, niezależnie od wybranej stylizacji, może czuć się swobodnie, bezpiecznie i swojsko jak na domówce.

Nawet jeśli nie dopisze pogoda, tegoroczny Castle Party na pewno będzie udany. Organizatorom od ponad dwóch dekad udaje się bowiem coś niespotykanego – bardzo różnorodny muzycznie festiwal, ściągający do małego miasta tysiące kolorowych ludzi z całej Europy, z których większość nie wyobraża sobie udanych wakacji bez weekendowej wizyty na Dolnym Śląsku.

Castle Party, 13-16 lipca 2017, Bolków



BILETY: karnet na cały festiwal: 270 zł, bilet jednodniowy: 160 zł – do nabycia na zamku



Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!